Dzisiaj chciałabym zwrócić Waszą uwagę na temat zaburzenia, z którym spotykam się w moim gabinecie bardzo często. Jest ono często mylone z bardziej znanymi chorobami – anoreksją i bulimią, natomiast ostatnio zauważam, że występuje częściej i u coraz młodszych osób (głównie u dziewcząt i kobiet):

Permareksja,

bo o niej mowa, jest to syndrom psychologiczny – poważna obsesja na punkcie jedzenia i kalorii, nie będąca w danym momencie częścią innych zaburzeń odżywiania, np. anoreksji, bulimii.

❌ Objawia się ciągłym lękiem o przytycie, nieustannym kontrolowaniem wartości kalorycznej i odżywczej spożywanej żywności. Najczęściej towarzyszy temu duży stres psychiczny.

❌ Często współwystępują zachowania prowadzące do utraty spożytych kalorii, np. obsesja na punkcie wysiłku fizycznego, posty, itp.

❌ Prowadzi do nadmiernej eliminacji produktów żywieniowych. Rezygnacja z tego co wysokokaloryczne, kończy się rezygnacją z niezbędnych składników zdrowej diety – tłuszczy, węglowodanów, białka.

❌ Ma silny związek z wizerunkiem własnego ciała.

❌ Często osoby czują, że nie są ważne, lub godne docenienia przez innych lub siebie, dopóki nie wyglądają tak jak sobie wymarzyły.

❌ Mają też zwykle szeroką wiedzę na temat odżywiania i ćwiczeń, motywują swoje zachowanie dążeniem do zdrowia.

❌ Sygnałem alarmowym jest wpływ objawów na funkcjonowanie w codziennym życiu.

❌ Może to doprowadzić do wyniszczenia organizmu, lub rozwinięcia się innych, groźnych dla życia chorób, jak anoreksja, czy bulimia.

Efekty występowania tego zaburzenia mogą być bardzo różnorodne, najczęściej występują:

❗️ Pogorszenie stanu zdrowia

❗️ Rozwój zaburzeń psychicznych

❗️ Izolacja społeczna

❗️ Zabiegi bariatryczne wykonywane mimo braku medycznych wskazań.

Co robić?

➡️ Pierwsze i najważniejsze będzie wykrycie tego zaburzenia.

➡️ Poszukanie pomocy – najczęściej ze strony psychodietetyka, lub psychologa, np. pracującego w nurcie terapii poznawczo-behawioralnej. Może to pomóc odzyskać pewność siebie i normalny związek z jedzeniem..

➡️ W niektórych przypadkach leki (np. przeciwlękowe lub przeciwdepresyjne) mogą być również stosowane w celu zmniejszenia intensywnych objawów zespołu. Powinny byś stosowane łącznie z terapią psychologiczną.

➡️ W skrajnych przypadkach może być konieczne tymczasowe hospitalizowanie chorych, z powodu wyniszczenia i wyczerpania zasobów organizmu.

➡️➡️➡️Jeżeli widzisz powyższe objawy u siebie, lub u swojego dziecka, nie lekceważ ich, poszukaj pomocy, nie pozwól by to kontrolowanie jedzenia rządziło życiem. Pamiętaj – zdrowa samoregulacja jest objawem miłości do siebie. Nadmierna kontrola jest rodzajem przemocy, nawet jeżeli sami ją sobie narzucamy. ➡️➡️➡️

Tags:

Agnieszka Pietrzak

Psychologia i odżywianie pasjonują mnie odkąd pamiętam. Powstanie profesji psychodietetyka jest ziszczeniem moich marzeń zawodowych. Na moją wiedzę i kompetencje składają się: ukończone studia psychologiczne oraz psychodietetyczne (Uniwersytet SWPS Warszawa) oraz pedagogiczne (UPH Siedlce), liczne kursy i szkolenia, stosy przeczytanych książek i wieloletnie osobiste doświadczenia. Na własnej skórze przetestowałam dziesiątki diet-cud, by się przekonać, że drogi na skróty prowadzą zwykle do punktu wyjścia. Od 20 lat żyję z chorobą Hashimoto, insulinoopornością i innymi uwarunkowaniami, które utrudniały, ale też pomogły mi znaleźć się tu gdzie jestem dziś. Zawsze wierzyłam, że istnieje prawdziwa, dobra droga wyjścia z błędnego koła zaburzeń odżywiania i ich konsekwencji. Teraz wiem, że tak jest, lecz droga ta jest nieco inna dla każdego. Swoim pacjentom pomagam ją odkryć i wytrwale dążyć nią do celu.

https://apietrzak.eu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *